Po ubiegłorocznym apelu premiera Donalda Tuska do parlamentarzystów PO o zbycie akcji i udziałów w spółkach tylko część z nich to uczyniła. Ci, którzy tego nie zrobili, tłumaczą, że kupili akcje, jeszcze zanim uzyskali mandat, nie widzą groźby konfliktu interesów oraz że nie chcą narażać się na straty finansowe. Apel premiera miał związek z tzw. sprawą Misiaka.
Konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski uważa, że projekt konstytucji autorstwa PiS zakłada "pewne ograniczenie praw wolności i jednostki". W ocenie dr. Ryszarda Balickiego, przedstawiony w piątek projekt jest niespójny m.in. ze względu na znaczne rozszerzenie kompetencji prezydenta przy pozostawieniu władzy wykonawczej w ręku premiera.