Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że wynik referendum w sprawie odwołania prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego może być "przyczynkiem" do dyskusji na temat mechanizmu referendum. Jak mówił dziś w Białymstoku, przyjmując, że tych, którzy nie poszli głosować, było więcej niż uczestników głosowania, to Kropiwnicki wygrał, choć został odwołany.
Mieszkańcy Łodzi w referendum odwołali z funkcji prezydenta miasta Jerzego Kropiwnickiego. Według oficjalnych wyników przekazanych dziś rano przez Miejską Komisję Wyborczą frekwencja w niedzielnym referendum wyniosła 22,2 procent. Za odwołaniem prezydenta było 127 874 łodzian.